Maciej Plater-Zyberk
BLOG, PROJEKTY, PORTFOLIO

0
25-10-2016 20:24
Ostatnio wspomniałem o martwych linkach moich internetowych profili. Jeżeli nie korzystaliście wcześniej z Orkuta, to teraz możecie nie dowiedzieć się jeszcze bardziej czym jest Hello!

Link do mojego profilu na Orkut zwraca zupełnie pustą stronę. Orkut padł już 2 lata temu, ale później z ciekawości zajrzałem pod adres obcinając wszystko co występuje po slashu...

I zobaczyłem list...
Okazało się, że ta dziwnie brzmiąca nazwa Orkut, to jest po prostu imię gościa, który to sobie wymyślił, pracując w Googlu. I oczywiście jest w tym liście masa sentymentu, że to była wspaniała społeczność i wcale nie tak mała jak by się mogło wydawać, bo przekraczająca 300 milionów użytkowników.

No i po tych wszystkich wylewnych słowach trafiamy na nieszczególnie rzucający się w oczy, bo umieszczony na samym końcu, pod grafiką z odręcznym podpisem, link do Hello...

Hello kropka com
I tutaj niestety, tak jak i w przypadku orkut.com, możemy sobie co najwyżej poczytać, ponieważ... Hello jest w tej chwili dostępne zaledwie w 11 krajach, 2 następne są zapowiedziane. Wiadomo, po której stronie jest Polska. Nasz naród zdążył się nauczyć cierpliwości.

hello.com jest, o ile wierzyć twórcy, siecią, którą ja porównałbym do linkedin'a dla pasjonatów. Bo na szczęście nie jest to próba udawania, że w dzisiejszym świecie cokolwiek może jeszcze próbować być drugim facebookiem.

I to by w sumie było na tyle. Kolorowe zdjęcia i ładne opisy dają jakiś ogólny ogląd idei tego, czym takie hello może być. Jak kogoś to w ogóle zainteresuje, a mieszka w części świata, gdzie apka jest niedostępna, no to pozostaje zapisać się mailowo na listę oczekujących, podając swój kraj pochodzenia. Ja nie trzymałem na smyczy swojego natręctwa i oczywiście wysłałem swoje dane z uśmiechem na twarzy.

Zostawiam więc zajawkę dla ludzi łaknących nowości i lubiących czekać nie wiadomo ile czasu na nie wiadomo co.

Kto wie, może w internecie jeszcze jest miejsce na coś ciekawego w gąszczu podobnych do siebie kontenerów danych wrażliwych.
tagi:
komentarze